Nowy numer 38 (2/2017)

okładka.jpg

Najnowszy film

Facebook

niedziela, 15 kwiecień 2018 08:24

Kościół w obronie życia

Napisane przez Anna Suchy
ks. Tomasz Kancelarczyk, Prezes Fundacji Małych Stópek ks. Tomasz Kancelarczyk, Prezes Fundacji Małych Stópek
Kościół od wieków stoi na straży tak fundamentalnej wartości, jaką jest życie. Piąte przykazanie nie bez powodu mówi „Nie zabijaj”, albowiem co można powiedzieć o człowieku, który otrzymując dar życia, jednocześnie skąpi tego daru drugiemu człowiekowi? Żyjemy w świecie, który prowadzi coraz ostrzejszy dyskurs nad zasadnością wprowadzenia tzw. „prawa" do dokonywania aborcji. Jak wygląda zatem wymiar obrony życia w Kościele katolickim, który każdego dnia walczy, aby ludzie dokonujący nieraz trudnych wyborów, w świadomości ich konsekwencji nie zatracali własnego człowieczeństwa?
Na pytanie, co dla obrony życia robi dziś Kościół katolicki w Polsce, odpowie nam ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek, wspierającej kobiety, które udało się odwieść od dokonania aborcji.
 

 

Czy dla współczesnego Kościoła katolickiego w Polsce obrona życia jest wciąż aktualnym tematem? Mam tu na myśli wszelkie ruchy pro-life.

Obrona życia była, jest i zawsze będzie sprawą fundamentalną, gdyż dotyczy istoty naszego człowieczeństwa i chrześcijaństwa. Dlatego temat jest jak najbardziej aktualny, ale nie tylko dla Kościoła, ale również dla każdego człowieka, a przynajmniej tak powinno być.

 

Czy zdaniem księdza w imię obrony życia Kościół jest gotów mieszać się do polityki, np. w sprawie projektu nowej ustawy „o obronie życia"? Z chociażby takiego względu, iż jest zwolennikiem zmiany obecnie obowiązującej ustawy, która dopuszcza m.in. aborcję eugeniczną.

Ksiądz za każdym razem, kiedy głosi kazanie z ambony, rozmawia z politykami, ponieważ to, co głosi, nie jest zamknięte w murach kościoła. Każdy, kto z daną nauką wychodzi ze świątyni i idzie do swojej rodziny, pracy, środowiska sprawia, że Kościół staje się uczestnikiem życia politycznego.

 

W jaki sposób dziś Kościół katolicki broni życia? Jak ta działalność wygląda w teorii, a jak w praktyce?

Działalność teoretyczna w Kościele na rzecz obrony życia wynika z nauczania Kościoła, tj. formowania serca i dojrzałości sumienia, które pozwolą nam zrozumieć, dlaczego powinniśmy podejmować takie, a nie inne decyzje. Potrzebujemy współczesnej wykładni nauczania Kościoła odnośnie wartości życia, która wraz z rozwojem medycyny jest wciąż inaczej postrzegana. Inną wiedzę posiadali bowiem bidzie 1000 lat temu, a inną my mamy dzisiaj i Kościół musi za tym nadążać. Ten teoretyczny wymiar obrony życia jest bardzo istotny, szczególnie gdy dyskutujemy z innymi na temat aborcji i mimo że pozornie nic takiego nie robimy, to rozmawiając i słownie broniąc życia stajemy się obrońcami życia. Takim obrońcą życia na pewno jest Kościół, wpływający na świadomość ludzi, starający się wzbudzić zachwyt nad wartością życia. Drugi wymiar, ten praktyczny polega na tym, że Kościół swoim wiernym przez swoje nauczanie wskazuje, że doświadczenie obrony Tycia lita być w nich, ale również poza nimi, ma być nie tylko słownym świadectwem, alt również czynem. Nie ogranicza się do nauki, bo Kościół jako instytucja organizuje różne formy pomocy tam, gdzie życie jest zagrożone.

 

Jakie to są formy?

Mam tu na myśli najbardziej znane formy, jakimi jest działalność Caritas w różnych diecezjach, ale także Domy Samotnej Matki funkcjonujące przynajmniej po jednym w każdej diecezji w Polsce. To su różnego rodzaju miejsca pomocy rodzinie i wsparcia psychologicznego.

 

Czyli tak naprawdę ogromny wkład w taką pomoc idzie nie tylko ze strony Kościoła jako duchownych, ale również ze strony świeckich?

Sami księża rzadko kiedy zajmują się tymi sprawami, ale są tacy, którzy prowadzą domy samotnej matki, hospicja i tak jak ja fundacje, wspierające kobiety w ciąży. Jednakże trzeba stwierdzić, że Kościół nie tylko ten rozumiany jako instytucja, ale ten który tworzą wierni. jest jedną wielką organizacją udzielającą pomocy w tych trudnych przypadkach, kiedy życie jest zagrożone. Wszyscy tworzymy jedno wielkie środowisko, które śmiało możemy nazwać środowiskiem pro-life.

 

A jak to wygląda w Fundacji Małych Stópek?

Kiedy interweniuję w konkretnych sytuacjach aborcyjnych, najpierw swoich kroków nie kieruję do instytucji typu dom samotnej matki, lecz do osób z Kościoła, ze Wspólnot, prosząc ich o wsparcie, pomoc (psychologiczną, materialną, organizacyjną lub logistyczną. Uznaję to za coś niezwykłego, bo kiedy mam jakąś sytuację aborcyjna, to nie przerzucam jej tylko i wyłącznie na barki jakiejś instytucji, ale organizuję także wokół niej jakieś osoby świeckie z kręgu Kościoła katolickiego. Uważam, że to jest coś niezwykłego, bo żadna inna organizacja wy ten sposób nie działa. Kościół jest jednym wielkim wolontariatem.

Dziękuję za rozmowę.