Nowy numer 38 (2/2017)

okładka.jpg

Najnowszy film

Facebook

Dokonując wyborów podczas zakupów przyczyniamy się do „być albo nie być” rodzi­mych producentów. Czy mamy świadomość, że wybierając polskie produkty wspieramy kondycję finansową polskiej gospodarki? Zastanówmy się, jakie są powody, dla których warto wybierać towary (i usługi) wytworzone w Polsce, czym wyróżniają się nasze towa­ry na tle tych importowanych, jakie są zalety dla nas i wreszcie, jak rozpoznać polskie produkty na sklepowych półkach.

Jeżeli ktoś twierdzi, że żyjemy w kapitalizmie, to albo jest zupełnie niezorientowany w otaczającym nas świecie, albo zwyczajnie kłamie. Tu ukłon szczególnie w stronę socja­listów i lewaków różnego różowego autoramentu oraz zagubionych w ułudzie naiwnia­ków. Skoro nie kapitalizm, to jak można określić system, który się wytworzył w ostatnich 20 latach? Chyba jedynie dyktaturą klasy urzędniczo partyjnej. Socjalizm polegający na ciągłym zwiększaniu obciążeń podatkowych, próbowaniu objęcia opieką socjal­ną wszystkich i obiecywaniu lepszej przyszłości ostał się jedynie w USA. W Europie jest wszystko prócz obiecywania lepszej przyszłości. Raczej obiecuje się coraz gorszą przy­szłość. Chyba że ktoś lubi pracować dla idei aż do śmierci. Taki bezdrutowy obóz pracy pod wodzą najsilniejszego europejskiego narodu.

Przemiany zachodzące w Polsce należy widzieć w szerszym kontekście, uwzględniającym nie tylko zakończony pomyślnie proces demontażu systemu komunistycznego i trwający nadal proces jednoczenia się Europy, ale również skomplikowane zagadnienie rywali­zacji pomiędzy potęgami o dominację w świecie. Powielanie historycznego schematu sprowadzającego współczesną rywalizację pomiędzy supermocarstwami do rywalizacji dwóch bloków: zachodniego i komunistycznego, jest już w XXI wieku rażącym anachro­nizmem. Powyższe stwierdzenie bynajmniej nie jest truizmem.

Jednym z najbardziej aktualnych tematów w Europie jest kwestia licznych imigrantów z Afryki przypływających na łódkach lub pontonach do wybrzeży Włoch, Malty, Grecji czy Hiszpanii. Co miesiąc wielu z nich ginie w otchłaniach Morza Śródziemnego, nie docierając nawet do upragnionego celu.

wtorek, 09 maj 2017 09:11

Samorząd terytorialny – reformować czy nie?

Napisane przez

Po zapowiedzi prezesa Prawa i Sprawiedliwości o potrzebie zmiany ordynacji wyborczej do samorządów wśród polityków opozycji totalnej zawrzało. Jarosław Kaczyński zapowiedział wprowadzenie większej przejrzystości podczas samego procesu wyborczego, tj. zainstalowanie w lokalach wyborczych kamer oraz wprowadzenie przezroczystych urn wyborczych. Jednak planowana reforma na tym się nie skończy.